Tanie i dobre pędzle - Sunshade Minerals
Gdy miałam niezwykłą przyjemność być malowana przez Daniela Sobieśniewskiego, rozpływałam się nad miękkością pędzelków, którymi malował powieki. W momencie, w którym na swoim fanpage polecił pędzle Sunshade Minerals, musiałam je zamówić (chociaż niestety nie wiem, czy to akurat ich wtedy używał). Zrobiłam to z pewnym oporem, ponieważ bardzo sceptycznie podchodzę do zestawów tanich pędzli - nie bez powodu zwykle lepiej kupić 1 dobry pędzelek w cenie całego zestawu tańszych.
9 pędzli kosztowało 44.90 zł. Warto wspomnieć, że w zestawie są 2 duże pędzle (do pudru i konturowania), których cena jednostkowa często przekracza cenę tego zestawu. Pędzle zakupiłam na stronie http://wizazysci.sklep.pl/product_info.php?products_id=244
Nie współpracuję z prowadzącymi sklep ani z producentem Lancrome :)
Ogólne wrażenie:
- Pędzle mają krótkie trzonki - osobiście wolę dłuższe, ale jest to kwestia indywidualna
- Trzonki wykonane są z drewna bambusowego
- Opakowanie, w jakim przychodzą jest dla mnie zbędne. Jeśli jednak ktoś lubi, warto wiedzieć, że jest to len
- Wszystkie pędzelki (za wyjątkiem szczoteczki) są mięciutkie i przyjemne - nic, tylko się miziać :)
- Wykonane z włosia syntetycznego
- Wybrany zestaw (w teorii) zawiera moim zdaniem wszystkie niezbędne pędzle do makijażu
Mimo wizualnego podobieństwa do Eco Tools, Sunshade Minerals są zupełnie inne - znacznie bardziej miękkie i mniej zbite.
Przejdźmy po kolei:
Pędzel do pudru

Bardzo przyjemna aplikacja! Nie jest bardzo mocno zbity, co powoduje, że łatwiej nałożyć małą ilość produktu - w przypadku pudru, moim zdaniem, to zaleta.
Mniej sztywny i zbity niż Hakuro H55. Widać to także, gdy pędzelki leżą na powierzchni: Susnshade Minerals bardziej się odkształca. Podobnie przy nacisku na twarzy - włosie SM chętnie się "rozchodzi", podczas gdy wszystkie włoski w Hakuro elastycznie pracują. Moim zdaniem Hakuro wygrywa, ale SM jako pędzel do pudru jest też bardzo dobry.
Pędzel do modelowania
Duży plus za mizianie :) Dla mnie odrobinkę za mało zbity (można też nazwać go po prostu "rzadkim"). Z jednej strony pozwala to uzyskać mgiełkę koloru i pięknie roztarte granice, z drugiej strony trzeba więcej się namachać, aby uzyskać mocniejszy efekt i trudniej przetransferować już nałożony produkt. Nie jest też bardzo precyzyjny. Idealny dla początkujących oraz do makijaży, w których konturowanie nie odgrywa najważniejszej roli.
Pędzel do korektora
Pędzelek jest języczkowy, cieniowany na końcówce. Nie używam, mam swojego ulubieńca w tej kategorii, więc nie poddaję ocenie.
Kulka
Nareszcie mięciutka kuleczka - nie ma porównania dla tej z Essence (która akurat mnie drapie). Według mnie dobra do nakładania cieni w kącikach (i zewnętrznym i wewnętrznym) oraz załamaniu powieki. Dzięki miękkości uzyskujemy ładne roztarcie - polecam szczególnie gdy zależy nam na efekcie smokey, zwłaszcza na dolnej powiece.
Pędzel do nakładania cieni
Pędzelek doskonały do rozcierania granic cieni, ale moim zdaniem jest nieprawidłowo ścięty do nakładania cienia na powiekę. Dodatkowo jest za duży do tego celu a jego miękkość ogranicza nakładanie intensywnej warstwy cienia.
Uwaga: na powyższym zdjęciu wkradł się chochlik - zdjęcie środkowe prezentuje inny pędzelek :) Przepraszam, postaram się jak najszybciej poprawić.
Uwaga: na powyższym zdjęciu wkradł się chochlik - zdjęcie środkowe prezentuje inny pędzelek :) Przepraszam, postaram się jak najszybciej poprawić.
Pędzel skośny do cieniowania
Doskonale sprawdza się do jednoczesnego nakładania i rozcierania cienia: w załamaniu powieki lub nad nim, do kącików oka a także rozcierania granic. Nie musimy obawiać się o plamy i nierówne rozłożenie.
Pędzel do ust
Poprawny. Optymalny kompromis między twardością i elastycznością.
Pędzel skośny do brwi/ kresek
Według mnie zbyt duży i gruby do kresek i zbyt miękki do brwi, ale każdy lubi co innego :)
Spiralka / szczoteczka
Niepozorna szczoteczka okazała się hitem zestawu, dla mnie najlepsza spiralka do brwi - bardzo sztywna, ale nie podrażniająca. Doskonale dyscyplinuje brwi oraz wyczesuje nadmiar produktu.
Wszystkie pędzelki są dobrej jakości - nie odkształcają się, dobrze myją i wracają do wyjściowej formy po myciu i suszeniu. Włosie nie wypada, co jest rzadko spotykane.
Wszystkie pędzelki są dobrej jakości - nie odkształcają się, dobrze myją i wracają do wyjściowej formy po myciu i suszeniu. Włosie nie wypada, co jest rzadko spotykane.
Jeśli zestaw miałby być jedynym zestawem posiadanych cieni, uważam, że jest bardzo kompleksowy - zaspokoja prawie wszystkie podstawowe potrzeby makijażu. Brakuje mi w nim przede wszystkim pędzelka na dolną powiekę i/lub bardziej precyzyjnego, małego pędzelka do cieni. Czymś innym rysowałabym także kreskę, ale to już indywidualna kwestia.
Podsumowując: doskonała relacja ceny do jakości, którą szczególnie polecam dla:
- kogoś, kto zaczyna z makijażem i potrzebuje pełnego zestawu startowego za niewielkie pieniądze
- dla osób o wrażliwych oczach
- dla każdego, kto chce powiększyć swój zestaw pędzli (w szczególności o miękkie pędzle do rozcierania, których moim zdaniem nigdy za wiele) za niską cenę - milutkie mizianie gratis :)












